Wesołego Halloween?
Hmm, dziś tak jakoś naszła mnie ochota do napisania czegoś więcej niż zwykle, a więc tam niżej pod rysunkiem będzie wyjątkowo trochę wylewniej. Miłej lektury ;)
D...
(więcej)Wesołego Halloween?
Hmm, dziś tak jakoś naszła mnie ochota do napisania czegoś więcej niż zwykle, a więc tam niżej pod rysunkiem będzie wyjątkowo trochę wylewniej. Miłej lektury ;)
Dynia
Zgasła skubana.
Taki chaotyczny wysyp myśli:
Sumienie poległo,
Umarło.
Horrendalnie ubolewam.
Lament nieprzerwany.
Współczucia już nie ma,
egoistów to namnaża.
Tyle istnień mogło ocalić,
Tyle problemów pominąć.
Tyle…
Tyle…
Nieraz w jednostkach przebudzone
Pomogło.
Nielicznych ocaliło,
Komuś bólu oszczędziło.
Co z tego?
Przecież to nieważne,
Teraz i tak już za późno.
Żegnaj.
Na cmentarz zawita
Przyjaciół odwiedzić.
Znicz mu zapalisz?
Wiązankę zostawisz?
Być może kiedyś powróci,
Zmartwychwstanie
W blasku chwały.
Spłodzi dzieci.
Tymczasem,
Empatii w ludziach poszukuję.
Skrupułów w ludziach poszukuję.
Ludzi w ludziach poszukuję.
Nie czujesz ich bólu?
Zgroza!
I we mnie poległo,
Umarło.
Epilog:
I ty konasz,
I ja konam…
Kto nas ocali?
DS
(mniej)